informacje ogólne

mapa

koniki polskie

bydło pc

jelenie

bobry

las doświadczalny

ośrodek edukacji ekol.

noclegi i stołówka

ścieżki przyrodnicze

muzeum

kontakty

aktualności

BOBRY

Bóbr jest największym europejskim gryzoniem a drugim po kapibarze w świecie. Dożywa 20 lat dojrzałość osiągając w wieku 2 lat. Bóbr ma młode raz w roku najczęściej 2-3 w miocie. Niegdyś bóbr był gatunkiem powszechnym na terytorium całej Polski. Mimo różnego rodzaju ochrony pod jaką był od dawna (pierwsze zarządzenia mające na celu ochronę bobra na terenie Państwa Polskiego wydał Bolesław Chrobry) z powodu postępującej antropogenizacji środowiska jego liczebność malała. Na początku wieku XX na terenie Polski bóbr występował już nielicznie tylko we wschodniej jej części, zaś w całej Europie jego liczebność nie przekraczała 2000 szt. W nowych granicach Polski po II Wojnie Światowej zlokalizowano tylko pojedyncze stanowiska jego bytowania. W roku 1958 powstała w Zakładzie Doświadczalnym PAN w Popielnie ferma bobrów, która zapoczątkowała ochronę aktywną tego gatunku. Zaczątek stada hodowlanego fermy stanowiło 8 zwierząt sprowadzonych z byłego ZSRR. W roku 1960 stan fermy został uzupełniony 9 bobrami pochodzącymi z likwidowanego rezerwatu w Oliwie k/ Gdańska. Mimo wypuszczania na wolność coraz większej liczby zwierząt wyhodowanych w Popielnie populacja bobra w Polsce rozwijała się w sposób mało zadowalający. Dopiero rozpoczęty w roku 1976. ?Program aktywnej ochrony bobra? dał odpowiedni efekt. Inicjatywa ta powstała we współpracy szerokiego grona polskich myśliwych zrzeszonych w Polskim Związku Łowieckim oraz pracowników Stacji Badawczej PAN w Popielnie. W ramach programu przesiedlono do chwili obecnej ponad 1500 bobrów z pn-wsch. Polski w inne rejony kraju. Dając im większą przestrzeń życiową potęgującą efekty ochrony osiągnięto bardzo dobry efekt. Najbardziej aktualne inwentaryzacje wykazują w Polsce już ok. 20000 bobrów.

Wraz z biegiem lat oprócz liczebności zmieniało się też podejście ludzi do tego zwierzęcia. Dla pierwotnych ludów zamieszkujących a w zasadzie przemierzających tereny Polski a zajmujących się zbieractwem i łowiectwem był on bardzo cenną zdobyczą. Oprócz futer był źródłem dobrego i tłustego mięsa, bogatego w witaminę A, mającą niebagatelne znaczenie dla zdrowia. Z jego siekaczy wyrabiano narzędzia a wydzielina zwana strojem uznawana była za panaceum na niezliczone dolegliwości. Do tego sam tłuszcz wykorzystywano w dwojaki sposób, jako specyfik o właściwościach gojących oraz paliwo do pochodni i innych urządzeń oświetleniowych. Trudno powiedzieć od kiedy ale bóbr zaczął przynosić człowiekowi jeszcze jeden pożytek otóż strój bobrowy zaczęto wykorzystywać do produkcji bardzo cenionych a co za tym idzie drogich perfum. Do pełni obrazu praktycznej użyteczności bobra należy dodać fakt, że w średniowieczu jako zwierz żyjący w wodzie o ogonie ?pokrytym łuskami? został on uznany przez władze kościelne za rybę. Decyzja ta w znaczny sposób urozmaiciła dietę bardzo długich i rygorystycznie przestrzeganych w tych czasach postów. Wraz ze spadkiem zagęszczenia bobra powoli zaczął zanikać zwyczaj konsumpcyjnego wykorzystania tego zwierza. Medycyna XX w. odrzuciła jakoby lecznicze właściwości tak sadła jak i stroju a wraz z rozwojem przemysłu chemicznego strój wyparty został także z przemysłu perfumeryjnego. Dzięki zwierzętom pozyskiwanym na wsch. Europy najdłużej bo do lat 70-tych naszego stulecia utrzymała się moda na futra bobrowe ale i ona przeminęła. W ten sposób skończyła się ?kariera? bobra jako cennego z tego czy innego powodu surowca.

W powojennej Polsce początkowo, ze względu na brak tego gatunku w środowisku naturalnym, najważniejszą rolę w formowaniu relacji człowiek bóbr odgrywała może trochę irracjonalna świadomość potrzeby ochrony dla samej ochrony. Dzięki niej powstała ferma bobrów w Popielnie i Program aktywnej ochrony tego gatunku. Wraz z coraz liczniejszym powrotem bobra zmienił się jego obraz w świadomości ludzi. Coraz większa wiedza ekologiczna pozwoliła docenić wpływ tych zwierząt na środowisko i tak bóbr został uznany za naturalny element wspomagający renaturalizację i stabilizację środowiska naturalnego. Za najważniejsze zyski wynikające z jego działalności należy uznać:

  • spowalnianie spływu wód opadowych - mała retencja
  • stabilizowanie poziomu wód gruntowych
  • przyspieszanie procesów samooczyszczania się cieków wodnych
  • tworzenie nowych siedlisk - wzbogacanie bioróżnorodności
  • renaturalizacja linii brzegowej cieków wodnych
  • pozytywny wpływ na obieg węgla w przyrodzie (jako pierwiastka chemicznego) poprzez aktywowanie procesów torfowienia w terenach zalanych

W sposób szczególny zyski te docenione zostały w Lasach Państwowych gdzie w wielu przypadkach w latach 60-tych i 70-tych prowadzono nieprzemyślane melioracje a w zasadzie osuszanie lasów w imię uproduktywniania wszelkich terenów za każdą cenę. Zniszczono w ten sposób wiele, obecnie bardzo cenionych, użytków ekologicznych uzyskując co najwyżej mierne rezultaty produkcyjne.

Z dalszym rozwojem liczebności populacji w latach 90-tych do oceny bobra doszedł nowy element. Jego oddziaływane na środowisko oprócz zysków zaczęło przynosić także straty i to straty bardziej wymierne niż zyski co nie znaczy wcale że przewyższające je. Należy do nich zaliczyć: zalewanie terenów użytkowanych rolniczo, ścinanie drzew tak w lasach jak i sadach, niszczenie grobli w stawach i wałów przeciwpowodziowych. itp. Nie łatwo zauważyć, że o ile wyżej wymienione zyski należy uznać za globalne i trudne do wyceny to straty dotykają i to bardzo dotkliwie konkretne osoby. W związku z powyższym po długich debatach zmieniono parę lat temu status ochrony bobra z ochrony całkowitej na częściową. Pod okiem Wojewódzkich Konserwatorów Przyrody ma się zacząć czas aktywnego gospodarowania nowo powstałą populacją.

Hubert Niewęgłowski
email  strona główna